Fot. archiwum

W rozegranym w Zambrowie finałowym meczu rozgrywek Wojewódzkiego Pucharu Polski, Ruch Wysokie Mazowieckie wygrał z miejscową Olimpią 2:1, tym samym po raz trzeci w historii sięgając po to trofeum. Łatwo nie było, bowiem do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.

W ostatnich trzech pucharowych spotkaniach Ruch Wysokie Mazowieckie był poza zasięgiem rywali. Ćwierćfinał wygrał 7:1 z Sokołem 1946 Sokółką, w półfinale pokonali 3:1 ŁKS 1926 Łomżę. Zwycięstwo nad łomżanami było przepustką do finałowego meczu WPP w Zambrowie, gdzie ekipa Ruchu dziś zmierzyła się z ligowym rywalem – miejscową Olimpią.

Warunki meczu były trudne. Padający deszcz i stojąca miejscami na murawie woda nie pomagały zawodnikom obu drużyn w rozgrywaniu piłki. W pierwszej połowie gospodarze próbowali narzucić swoje warunki gry. Byli częściej przy piłce i oddawali więcej strzałów w kierunku bramki Ruchu. Pomimo niewielkiej przewagi optycznej, to ekipa z Wysokiego Mazowieckiego wyszła na prowadzenie. Tuż przed przerwą, po rzucie rożnym, mocnym strzałem futbolówkę do siatki wpakował Kamil Jackiewicz. Co ciekawe, zawodnik ten po minionym sezonie zasilił szeregi Ruchu przechodząc właśnie z zambrowskiej Olimpii.

W drugiej części gry piłkarsko lepiej wyglądali już goście. Ruch stworzył kilka dogodnych sytuacji, ale za każdym razem strzały był albo blokowane przez zawodników Olimpii, albo były niecelne. W 73. minucie arbiter podyktował rzut karny dla Olimpii, po faulu na Japończyku Shibacie. W tej sytuacji zawodnicy Ruchu protestowali twierdząc, że faul miał miejsce jeszcze przed linią pola karnego, jednak na nic się to zdało. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Kamil Zalewski, który nie pomylił się i dał wyrównanie gospodarzom. W regulaminowym czasie gry kibice zgromadzeni na stadionie miejskim w Zambrowie bramek już nie oglądali, w związku z czym konieczna była dogrywka.

W niej zdecydowanie groźniejsze sytuacje stwarzała ekipa z Wysokiego Mazowieckiego. Ich wysiłki przyniosły skutek w 116 minucie, kiedy to w zamieszaniu podbramkowym piłkę do siatki Olimpii skierował Kamil Stankiewicz. Była to bramka na wagę zwycięstwa i tym samym zdobycia Wojewódzkiego Pucharu Polski.

Olimpia Zambrów – Ruch Wysokie Mazowieckie 1:2

75′ Kamil Zalewski (karny) – 43′ Kamil Jackiewicz, 116′ Kamil Stankiewicz

Po meczu przeprowadzono dekorację. Najpierw nagrodzono najlepszych zawodników w obu ekipach. W szeregach Olimpii został nim Japończyk Shibata, natomiast w ekipie Ruchu wyróżniono Michała Hryszko. Następnie na murawie stadionu miejskiego w Zambrowie medale otrzymali zawodnicy z Zambrowa. Po nich piłkarze Ruchu odebrali medale i wznieśli puchar. W dekoracji uczestników finału, oprócz prezesa Podlaskiego Związku Piłki Nożnej Sławomira Kopczewskiego, uczestniczył m.in. Burmistrz Miasta Wysokie Mazowieckie Jarosław Siekierko.

Warto dodać, że za zwycięstwo Ruch otrzymał 40 tys. zł, ale gotówka dla klubu była zapewniona już po wejściu do finału. Przegrany miał zagwarantowane bowiem 10 tys. za sam udział w meczu kończącym wojewódzki Puchar Polski.

Olimpia Zambrów nie zdołała zatem obronić zdobytego rok temu trofeum, a Ruch zanotował swoje trzecie w historii zwycięstwo w Okręgowym Pucharze Polski. Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu Ruch w 1/32 finału Totolotek Pucharu Polski zmierzy się z drugoligowym Zniczem Pruszków.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj